MODLITWY
Modlitwa jest mową serca


Obietnice Serca Jezusowego

Wyjątkową rolę w życiu św. Małgorzaty Marii odegrały cztery objawienia zwane wielkimi. Jezus ukazywał się jej już wcześniej, lecz w latach 1673-1675 w zakonie Sióstr Nawiedzenia w Paray-le-Monial czterokrotnie objawił się z zamiarem przybliżenia istoty kultu swego Serca. Zbawiciel życzył sobie, by czczono Je jako symbol Jego nieskończonej miłości do ludzi. Apostołce powierzył specjalną misję. Miała mówić ludziom o wielkim skarbcu miłości, jakim jest Serce Jezusa. Jej zadanie polegało na uświadomieniu ludziom konieczności zadośćuczynienia i wynagradzania Jezusowi za nasze grzechy.




Obietnice Serca Jezusowego

1. "Pan Nasz odsłonił... skarby miłości i łask dla tych osób, które Mu się poświęcą i ofiarują, a skarby te są tak olbrzymie, iż nie
potrafię tego wyrazić...".
2. " Boskie Serce jest ... pewnym schronieniem dla wszystkich biednych grzeszników, którzy zechcą tam się ukryć dla uniknięcia
sprawiedliwości Boga..." - "Umieszczając ich na szczególnej liście Swego Serca Boskiego... Jezus zapewnia ich zbawienie..." -
"Niszcząc panowanie szatana w duszach..., nie pozwoli zginąć żadnej z tych wszystkich, które Mu się poświęcą".
3. "Nabożeństwo do Najświętszego Serca Jezusowego u tych wszystkich, którzy Mu się poświęcą i ofiarują z zapałem, przyniesie
obfity owoc i dokona wielkiej przemiany wewnętrznej".
4. W Sercu Jezusa "znajdą wszelką pomoc potrzebną w ich stanie...".

5. Otrzymują "błogosławieństwo niebios we wszystkich swych przedsięwzięciach".
6. Serce Jezusa będzie dla nich "ulgą w pracy", "mocą w słabości (i) najlepszym lekarstwem na wszelkie zło".
7. Serce Jezusa będzie dla nich "pociechą w troskach, strapieniach i smutkach".
8. "Jako źródło wszelkich dóbr... zaradzi wszystkim ich potrzebom", w pierwszym jednak rzędzie - duchowym.
9. "W Tym Sercu Najświętszym znajdą miejsce ucieczki w ciągu całego ich życia".
10. "Boskie Me Serce szczególnie w godzinę ich śmierci stanie się dla nich bezpiecznym schronieniem". - "Jakże słodko będzie
umierać po życiu, w ciągu którego żywiło się czułe i ustawiczne nabożeństwo do Najświętszego Serca Jezusowego".
11. "Pan Nasz ukazał... wiele imion Tam (w Sercu Swym) zapisanych za to pragnienie, z jakim pracują dla Jego Chwały i dlatego
nie pozwoli nigdy ich stamtąd usunąć".

12. Tzw. "Wielka Obietnica": "W nadmiarze Miłosierdzia Mego Serca obiecuję..., że wszechmocna Ma miłość udzieli ostatecznej
łaski pomocy wszystkim, którzy przystapią przez 9 z rzędu pierwszych piątków miesiąca do Komunii Św., tak iż nie umrą
w Mojej niełasce, ani bez Sakramentów i że Boskie Me Serce będzie dla nich bezpiecznym schronieniem w ostatnim
momencie (ich życia)" .


Litania do Najświętszego Serca Pana Jezusa


Kyrie, elejson.

Chryste, elejson. Kyrie, elejson.

Chryste, usłysz nas.

Chryste, wysłuchaj nas.


Ojcze z nieba, Boże,

zmiłuj się nad nami.

Synu, Odkupicielu świata, Boże,

zmiłuj się nad nami.

Duchu Święty, Boże,

zmiłuj się nad nami.

Święta Trójco, Jedyny Boże,

zmiłuj się nad nami.


Serce Jezusa, Syna Ojca Przedwiecznego,

zmiłuj się nad nami.

Serce Jezusa, w łonie Matki Dziewicy przez Ducha Świętego utworzone,

zmiłuj się nad nami.

Serce Jezusa, ze Słowem Bożym istotowo zjednoczone,

zmiłuj się nad nami.

Serce Jezusa, nieskończonego majestatu,

zmiłuj się nad nami.

Serce Jezusa, świątynio Boga,

zmiłuj się nad nami.

Serce Jezusa, przybytku Najwyższego,

zmiłuj się nad nami.

Serce Jezusa, domie Boży i bramo niebios,

zmiłuj się nad nami.

Serce Jezusa, gorejące ognisko miłości,

zmiłuj się nad nami.

Serce Jezusa, sprawiedliwości i miłości skarbnico,

zmiłuj się nad nami.

Serce Jezusa, dobroci i miłości pełne,

zmiłuj się nad nami.

Serce Jezusa, cnót wszelkich bezdenna głębino,

zmiłuj się nad nami.

Serce Jezusa, wszelkiej chwały najgodniejsze,

zmiłuj się nad nami.

Serce Jezusa, królu i zjednoczenie serc wszystkich,

zmiłuj się nad nami.

Serce Jezusa, w którym są wszystkie skarby mądrości i umiejętności,

zmiłuj się nad nami.

Serce Jezusa, w którym mieszka cała pełnia Bóstwa,

zmiłuj się nad nami.

Serce Jezusa, w którym sobie Ojciec bardzo upodobał,

zmiłuj się nad nami.

Serce Jezusa, z którego pełni wszyscyśmy otrzymali,

zmiłuj się nad nami.

Serce Jezusa, odwieczne upragnienie świata,

zmiłuj się nad nami.

Serce Jezusa, cierpliwe i wielkiego miłosierdzia,

zmiłuj się nad nami.

Serce Jezusa, hojne dla wszystkich, którzy Cię wzywają,

zmiłuj się nad nami.

Serce Jezusa, źródło życia i świętości,

zmiłuj się nad nami.

Serce Jezusa, przebłaganie za grzechy nasze,

zmiłuj się nad nami.

Serce Jezusa, zelżywością napełnione,

zmiłuj się nad nami.

Serce Jezusa, dla nieprawości naszych starte,

zmiłuj się nad nami.

Serce Jezusa, aż do śmierci posłuszne,

zmiłuj się nad nami.

Serce Jezusa, włócznią przebite,

zmiłuj się nad nami.

Serce Jezusa, źródło wszelkiej pociechy,

zmiłuj się nad nami.

Serce Jezusa, życie i zmartwychwstanie nasze,

zmiłuj się nad nami.

Serce Jezusa, pokoju i pojednanie nasze,

zmiłuj się nad nami.

Serce Jezusa, krwawa ofiaro grzeszników,

zmiłuj się nad nami.

Serce Jezusa, zbawienie ufających Tobie,

zmiłuj się nad nami.

Serce Jezusa, nadziejo w Tobie umierających,

zmiłuj się nad nami.

Serce Jezusa, rozkoszy wszystkich Świętych,

zmiłuj się nad nami.


Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata,

przepuść nam, Panie.

Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata,

wysłuchaj nas, Panie.

Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata,

zmiłuj się nad nami.


K. Jezu cichy i pokornego serca.

W. Uczyń serca nasze według Serca Twego.

Módlmy się. Wszechmogący, wieczny Boże, wejrzyj na Serce najmilszego Syna swego i na chwałę, i zadośćuczynienie, jakie w imieniu grzeszników Ci składa, daj się przebłagać tym, którzy żebrzą Twojego miłosierdzia, * i racz udzielić przebaczenia w imię tegoż Syna swego, Jezusa Chrystusa, który z Tobą żyje i króluje na wieki wieków. Amen.

***

Przyjmij nas, o Serce Najświętsze

(św. Józef Sebastian Pelczar)

Pomnij, o Boskie Serce Jezusa, na to wszystko, coś uczyniło, aby zbawić nasze dusze,
i nie pozwól, żeby one zginęły. Pomnij na wieczną i nieskończoną miłość, jaką masz dla nich.
Nie odrzucaj tych dusz, które przychodzą do Ciebie,
upadając pod ciężarem swej nędzy i przyciśnięte cierpieniem.
Ulituj się nad naszą nędzą, ulituj się nad nami wśród niebezpieczeństw,
jakie nam grożą ze wszystkich stron. Ulituj się nad nami, jęczącymi
i wzdychającymi wśród cierpień życia codziennego.
Pełni ufności i miłości przychodzimy do Twego Serca,
jako do Serca najlepszego z Ojców, najczulszego
i najbardziej współczującego Przyjaciela.
Przyjmij nas, o Serce Najświętsze,

w swym nieskończonym dla nas miłosierdziu.
Daj nam odczuć skutki Twego współczucia i Twojej miłości.
Okaż się naszym Wspomożycielem, naszym Pośrednikiem wobec Ojca
i przez zasługi Twej Przenajdroższej Krwi użycz nam siły w niemocy,
pociechy w utrapieniach oraz łaski do miłowania Ciebie w czasie
i posiadania Cię w wieczności. Amen.



***

Patrz na Mnie! Wiszącego na krzyżu i czytaj we Mnie, w Moim Sercu,
niezmierzoną miłość, jaką mam dla C
iebie.

ZAWSZE: Oddawaj mi chwałę!
Przez wiarę - ponieważ jestem Bogiem!
Przez ufność - ponieważ jestem Zbawicielem!

Przez wierność - ponieważ jestem Twoim Przyjacielem.


***

Witam Cię z pierwszym promykiem słońca Panie...
Uwielbiamy Cię Boże w Trójcy Świętej Jedyny, który w Tajemnicy Najświętszego Serca Pana Jezusa objawiasz światu swoją nieskończoną miłość ku ludziom.

Przed rozważaniem Twoich tajemnic...
Panie mój i Boże, wierzę mocno, że Jesteś tutaj obecny i że Twoje oczy są na mnie zwrócone. Upadam przed Tobą na kolana, czując się niegodną stanąć przed Twoim Obliczem. Pełna jednak ufności w Twą nieskończoną dobroć, błagam Cię pokornie o łaskę bym to rozmyślanie odprawiła na Twoją większą chwałę i mój duchowy pożytek. Oświeć mój rozum wzrusz moje serce, wzmocnij moją wolę, abym Cię lepiej poznała, bardziej ukochała i wierniej Tobie służyła. Proszę o tę łaskę za wstawiennictwem Najświętszej Maryi Panny, moich Patronów i Patronek i mojego Anioła Stróża.

Po rozważaniu Twoich tajemnic...
Dziękuję Ci, Panie, za wszystkie natchnienia jakich mi udzieliłeś w tym rozmyślaniu. Z miłości do Ciebie żałuję za wszystkie wykroczenia i niedbalstwa popełnione dzisiaj i w całym moim życiu. Błagam Cię o łaskę skuteczną, bym wykonała wszystkie moje postanowienia i służyła Ci coraz doskonalej. W ręce Twoje o Najświętsza Panno składam owoce tego rozmyślania.

Poświęcam się Tobie Panie
Jezu najsłodszy, upadam u Twych stóp, by się poświęcić i na nowo ofiarować Twemu Sercu, zranionemu miłością i boleścią dla zbawienia mojego i całego świata. Czczę, uwielbiam, wysławiam i miłuję Twoje Najświętsze Serce ze Słowem Bożym najściślej zjednoczone i najgodniejsze wszelkiej chwały. Błogosławię i dziękuję Twemu Najmilszemu Sercu, z którego pełni wszyscyśmy otrzymali. Błagam Cię, przebacz mi i wszystkim ludziom, że za niewysłowioną miłość i obfite dobrodziejstwa Twego Serca pełnego miłości i dobroci tak często odpłacamy oziębłością i niewiernością. Przyrzekam Ci przez czystość uczuć, umiłowanie umartwienia i cierpliwe znoszenie przeciwności, szczerą pobożność, sumienne zachowywanie przykazań Bożych i wypełnianie wszystkich moich obowiązków będę się starać z większą gorliwością upodobnić moje serce do Twojego Najświętszego serca, które jest cnót wszelkich bezdenną głębiną. Przyrzekam usilnie zabiegać o to, aby modlitwą, przykładem i apostolstwem przyprowadzić wszystkie dusze do Kościoła katolickiego, do Twojego namiestnika na ziemi, do Twojego Najsłodszego Serca, które jest królem i zjednoczeniem serc wszystkich. Przyrzekam dołożyć wszelkich starań, aby przez umartwienie, pokutę i świętość życia, przez pobożne ofiarowanie Mszy świętej i Komunii świętej zadośćuczynić za grzechy, szczególnie za tak liczne zniewagi Najświętszego sakramentu, którymi niewdzięcznicy przepełniają Twe Serce zelżywością i ponownie przebijają włócznią. Serce syna Ojca Przedwiecznego, Serce Jezusa, w którym jest pełnia Bóstwa, Serce godne nieskończonego uwielbienia i miłości, Serce starte dla naszych nieprawości, Tobie się oddaję i poświęcam. W Twym Sercu wraz ze sobą składam wszystkich moich braci i siostry, całą rodzinę ludzką. Oczyść ją Swą Najdroższą Krwią, rozpal Swą Boską miłością i uświęcaj swą łaską niebieską. Błagam Cię o to gorąco przez zasługi bolejącego Serca Niepokalanej Dziewicy, Twej Matki, przez zasługi świętego Józefa, Twego przybranego Ojca, a naszego Opiekuna, przez wstawiennictwo wszystkich świętych, szczególnie tych, którzy czcili Twoje godne uwielbienia Serce, które jest życiem i zmartwychwstaniem naszym oraz rozkoszą wszystkich świętych.

Z Tobą idę do codziennych obowiązków
Panie Jezu Chryste, w zjednoczeniu z tym Boskim zamiarem, w jakim pracowałeś na ziemi rozpoczynam dzisiejszą pracę na Twoją chwałę i pożytek mojej duszy. Proszę Cię za przyczyną Najmiłościwszej Matki, byś mnie wspierał swą łaską i strzegł od wszelkich pokus. Św. Józefie, Opiekunie pracujących wypraszaj dla mnie błogosławieństwo Boże i dopomagaj mi w pracy.
Boskie Serce Jezusa - bądź moją miłością. Najłaskawsze Serce Maryi - bądź moim ratunkiem.


Wdzięczna Ci jestem za Twoją obecność pośród codziennych moich obowiązków
Dziękuję Ci Panie Boże, żeś mi pozwolił wykonać dzisiejszą pracę
i wspierał mnie swoją łaską. Proszę Cię, abyś mi przebaczył wszystkie moje niewierności i niedbalstwa. Przyjmij tę ofiarę jako pokutę za moje grzechy. Najświętsza Matko, oddaj tę pracę Najświętszemu Sercu Twego Boskiego Syna, by ją oczyścił, udoskonalił i nagrodził.

Pomnij o Najsłodsze Serce Jezusa
Pomnij, o Najsłodszy Jezu, że jeszcze nigdy nie słyszano, abyś tego miał opuścić, kto się uciekał do Twojego Najświętszego Serca, wzywał Jego ratunku i o miłosierdzie błagał. Tą nadzieją ożywiona, o Serce, o Królu Serc, przychodzę do Ciebie, biegnę do Ciebie, a znając wielkość moich grzechów, z serdecznym żalę staję przed Tobą. O Serce Najświętsze nie gardź moimi pokornymi prośbami, ale przyjmij je łaskawie i wysłuchaj! Okaż, iż jesteś Sercem Najlepszego Ojca, i niech Ten, który dla zbawienia naszego, raczył nam Cię dać, przyjmie także przez Ciebie nasze prośby.

Przyjmij moje uwielbienie, dziękczynienie, prośbę
- chwała i uwielbienie, miłość i dziękczynienie bądź w każdym momencie Tobie, o Serce Jezusa, w Najświętszym Sakramencie, na wszystkich ołtarzach całej ziemi, aż do końca świata /św. J.S. Pelczar/
- o Serce Jezusa, proszę najgoręcej, spraw nich Cię kocham jak najwięcej
- Słodkie Serce Jezusa bądź moją miłością
- oto Panie serce moje składam przed Tobą i błagam Cię, byś je obmył
w drogocennej krwi najsłodszego Serca Twojego /św. Gertruda/
- przez Twoje zranione Serce proszę Cię Panie Najmiłościwszy, zrań serce moje strzałami Twojej miłości, by nie kochało niczego ziemskiego /św. Gertruda/
- o mój najukochańszy Jezu, racz ukształtować moje biedne serce, według Twojego Boskiego Serca /bł. Henryk Suzo/
- Boże, weź serce moje, a daj mi Serce Twoje /św. Ludgarda/
- o Eucharystyczne Serce Jezusa, przymnóż nam wiary, nadziei i miłości /św. J.S. Pelczar/
- mój Boże, ofiaruję Ci Serce Twojego Syna jako podziękę za wszystkie dobrodziejstwa które mi wyświadczyłeś /św. Małgorzata Maria/

Na godzinę śmierci
O Jezu uwielbiając Twe ostatnie tchnienie, błagam Cię, przyjmij mojego ducha. Nie wiedząc obecnie czy w ostatniej chwili zachowam przytomność umysłu, ofiaruję Ci już teraz moje konanie i wszystkie cierpienia mej śmierci. Tyś moim Panem i Zbawicielem. W ręce Twoje oddaję moją duszę. Pragnę umierać w zjednoczeniu z Tobą konającym na krzyżu, a niech ostatnie uderzenie mojego serca, będzie aktem czystej miłości dla Ciebie. O Panie Boże mój, już teraz przyjmuję każdy rodzaj śmierci jaki Ci się spodoba na mnie zesłać, ze wszystkimi cierpieniami, z zupełnym oddaniem się i gotowością. Jezu, Maryjo, Józefie - Wam oddaję moje serce i duszę
Jezu, Maryjo, Józefie - bądźcie ze Mną przy skonaniu
Jezu, Maryjo, Józefie - niech przy Was w pokoju oddam ducha Bogu


Mówię Ci dobranoc Panie...
Nieustanna chwała i uwielbienie, miłość i dziękczynienie niech będzie Tobie o Serce Jezusa w Najświętszym Sakramencie na wszystkich ołtarzach całej ziemi, aż do końca świata. Z pokorą staję przed Tobą Boże i składam Ci pokłon jak najgłębszy. Dziękuję Ci za wszystkie łaski i dobrodziejstwa dane dziś mnie i wszystkim ludziom. Ofiaruję Ci przez ręce Niepokalanej Dziewicy wszystkie dzisiejsze prace i nadchodzącą noc.



"O duszo, patrz, twój Najsłodszy Oblubieniec otworzył Ci swój bok, ażeby Ci darować Swoje Serce.
Powstań zatem, przyjaciółko Chrystusa, bądź jak gołębica ścieląca gniazdko.
Jak wróbel znalazłszy mieszkanie, nie przestawaj czuwać;
jak synogarlica, ukrywaj swe młode płody czystej miłości;
usta przykładaj, ażebyś piła wodę ze źródeł Zbawiciela.
To jest bowiem źródło wytryskujące w środku raju,
które dzieląc się na cztery ramiona i wylewając się na serca, użyźnia całą ziemię"


św. Bonawentura

****


Z traktatu Wilhelma, opata klasztoru św. Teodoryka,  O kontemplacji Boga
On pierwszy nas umiłował

      Ty jeden prawdziwie jesteś Panem. Twoje panowanie nad nami, to zbawienie, które nam dajesz, a nasza służba Tobie, to zbawienie otrzymane od Ciebie.
    Od Ciebie, Panie, przychodzi zbawienie, bo Ty jesteś zbawieniem, a Twoje błogosławieństwo pozostaje nad ludem Twoim. Zbawienie zaś polega na tym, że dałeś nam miłować Ciebie i że my jesteśmy miłowani przez Ciebie.
    Dlatego też, Panie, zechciałeś, by Syn prawicy Twojej, Syn Człowieczy, któregoś utwierdził dla siebie, był nazwany Jezusem, czyli Zbawicielem, „On bowiem miał zbawić swój lud od jego grzechów” i „nie ma w żadnym innym zbawienia”.
On sam pokazał, jak Go miłować, bo pierwszy nas umiłował, i to aż do śmierci krzyżowej; a tym swoim miłowaniem wzniecił w nas miłość ku Niemu, bo przecież On pierwszy do końca nas umiłował.

    Zaiste, tak jest: Ty pierwszy nas umiłowałeś, abyśmy mogli Ciebie miłować, Ty nie potrzebujesz naszej miłości, ale to my, bez Twojej miłości w sobie, nie mogliśmy być tym, ku czemu nas stworzyłeś.
     A przeto wielokrotnie i na różne sposoby przemawiałeś do ojców przez proroków, a w tych ostatecznych dniach przemówiłeś do nas przez Syna, który jest Twoim Słowem, przez które powstały niebiosa, a wszelka ich moc przez tchnienie ust Jego.
    Twoja mowa skierowana do nas w Twoim Synu, to jawne ukazanie nam, jakby w słońcu, jak bardzo i jakim sposobem nas umiłowałeś: nie oszczędziłeś własnego Syna, ale wydałeś Go za nas wszystkich. On także nas umiłował i wydał samego siebie za nas.
    Takie jest Słowo Twoje, Panie, Słowo wszechmocne, które zstąpiło z królewskiej stolicy, gdy głęboka cisza ogarniała wszystko, to znaczy pogrążała świat w głębinach błędu; wtedy przybyło Ono na ziemię jak srogi wojownik gromiący błędy i słodki dawca miłości.
A wszystko, co uczynił, wszystko, co wypowiedział na ziemi, aż do znoszenia zniewag, oplwania, spoliczkowania, ukrzyżowania i złożenia w grobie, to wszystko było Twoim słowem do nas w Synu, było miłością naszej miłości i w nas ją wzbudzającą.
Wiedziałeś bowiem, Boże i Stwórco, że w duszach ludzkich nie można tego uczucia wymusić, ale można je wzniecić. Bo tam, gdzie jest przymus, tam nie ma wolności, a gdy nie stanie wolności, nie ma też i sprawiedliwości.
Zechciałeś więc, byśmy Ciebie miłowali; my, dla których nie było zbawienia jak tylko przez umiłowanie Ciebie. A nie mogliśmy Cię miłować, nie mając w sobie Twej miłości. A więc, o Panie, za Apostołem Twej miłości i my powtarzamy: Ty pierwszy nas umiłowałeś; Ty pierwszy miłujesz tych, którzy Ciebie miłują.
My zaś miłujemy tym uczuciem miłości, które nam zaszczepiłeś. A Twoja miłość, o Ty, który sam jeden jesteś dobry i zarazem najwyższym dobrem, to dobroć Twoja – Duch Święty pochodzący od Ojca i Syna. Od początków stworzenia unosił się On nad wodami, czyli nad niestałymi umysłami synów ludzkich, dając się wszystkim, wszystko pociągając ku sobie, swoim tchnieniem dając natchnienie, uchylając, co szkodliwe, a dając, co pożyteczne, łącząc Boga z nami, a nas z Bogiem.



 
©2013-2017 Powered by Marcin Koźliński Twoje-Miasto Sp. z o.o. SYSPiR CMS